Przejdź do treści

KRÓTKO O NAS:

jesteśmy braćmi
i gramy
w brydża od dziecka

Piotr Jassem

Moja przygoda brydżowa jest nierozerwalnie związana z moją rodziną. Już jako mały chłopiec zastanawiałem się gdzie i po co wyjeżdża mój Tata na długie tygodnie. Mama zawsze odpowiadała, że na brydża.

Gdy trochę z bratem podrośliśmy zaczęliśmy grać w brydża towarzyskiego z naszą ciocią i kuzynem oraz z dziadkami. Mój pierwszy turniej to były Mistrzostwa Polski Młodzików w Szamotułach. Od tego momentu zacząłem regularnie jeździć na imprezy młodzieżowe i juniorskie.

Paweł Jassem

Nie pamiętam. Miałem chyba z 6 lat, kiedy nauczył grać mnie tata. Niestety, teraz się do tego nie przyznaje. Potem dużo było rodzinnego grania, przede wszystkim z ciocią i kuzynem.