brydż, emocje i… wszystko pomiędzy
4 dni grania, 11 turniejów i ponad 100 osób przy stołach.
Było intensywnie, momentami boleśnie przy niektórych rozdaniach… ale zdecydowanie warto.
Były wykłady, warsztaty i sporo momentów klasycznego „aha”, które (czasem) udawało się przenieść do gry.
Była też integracja — od rozmów przy stole po parkiet i „Jaka to melodia?”.
Poziom wysoki, atmosfera jeszcze lepsza.
Wracamy zmęczeni, ale z poczuciem, że każdy zrobił krok do przodu.
Pełna relacja z wyjazdu
Są wyjazdy, po których wraca się zmęczonym.
I są takie, po których wraca się zmęczonym… ale z głową pełną rozdań i poczuciem, że coś „kliknęło”. Spała zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii.
Zaczęliśmy w czwartek punktualnie o 18:30. Bez rozgrzewki — od razu pierwszy turniej, pierwsze decyzje i pierwsze emocje przy stole. Jeszcze chwilę wcześniej były rozmowy w drodze, szybkie przypominanie ustaleń z partnerem, a nagle — cisza, skupienie i pierwsze wisty.
1 Turniej wakacyjny:
- Zbigniew Rogula / Katarzyna Rogula – 69,51
- Magdalena Kamińska / Maciej Dobosz – 59,83
- Mirosław Jaxa Kwiatkowski / Sebastian Nowak – 57,97
Pierwsze rozdania pokazały jedno: forma jest, ale będzie też sporo rozdań do analizy.
Wieczór szybko przeszedł w część mniej formalną — rozmowy, śmiech i pierwsze „a co by było, gdyby…”. Integracja przyszła naturalnie — jak zawsze, gdy przy stole siedzą ludzie z tym samym hobby. Rozmawialiśmy, graliśmy w piłkarzyki, ale… nie zabrakło też brydża. Meczyk o pierwszej w nocy? Dlaczego nie — zwłaszcza przy napojach Kasi. Kto próbował, ten wie, o czym piszemy.
Piątek – dzień, w którym najwięcej się działo
Piątek zaczął się klasycznie: śniadanie, kawa i deklaracje w stylu „dzisiaj gram spokojnie i mądrze”. Namierzona została też pierwsza ofiara napojów Kasi.
Kilka minut później pierwszy turniej i szybka weryfikacja planów.
To był najintensywniejszy dzień wyjazdu — cztery turnieje, warsztaty i bardzo mało czasu na złapanie oddechu. Z jednej strony zmęczenie, z drugiej — coraz większe wejście w rytm gry i oczekiwanie na wieczorną imprezę.
1 Turniej śniadaniowy:
- Dominik Czajewski / Ireneusz Słociński – 81,48
- Katarzyna Hyrkiel / Dominika Kubacka – 75,93
- Edyta Mastalerz / Marta Szetela – 66,67
2 Turniej wczasowy:
- Jakub Bukry / Ireneusz Słociński – 71,46
- Magdalena Kamińska / Maciej Dobosz – 64,57
- Zofia Jaruga / Iwona Szabarkiewicz – 60,67
Między turniejami pojawił się ważny element tego wyjazdu — wykłady i warsztaty. To momenty, w których wiele rzeczy zaczyna się układać. Nagle rozgrywka ma sens, pierwszy wist wydaje się logiczny…
a potem przychodzi kolejne rozdanie i trzeba to wszystko zastosować w praktyce.
„Ostrzałki” jak zawsze w formie — kto był na ich wykładach i warsztatach, na pewno doceni sposób przekazywania wiedzy i zapał do brydża.
1 Turniej wieczorny:
- Gerard Różewski / Monika Różewska – 65,00
- Justyna Wiśniewska / Sławomir Wiśniewski – 63,75
- Maja Ostrowska / Adam Ostrowski
Na koniec dnia turniej indywidualny — częste zmiany partnerów, szybkie dopasowanie i sprawdzenie, na ile potrafimy być elastyczni przy stole.
1 Turniej kongresowy indywidualny:
Grupa czerwona:
- Sławomir Wiśniewski – 65,72
- Ireneusz Słociński – 64,12
- Katarzyna Hyrkiel – 63,54
Tutaj nie obyło się bez dyskwalifikacji. Jarosław Ostrowski — wygrał turniej indywidualny po raz pierwszy od 27 lat gry w brydża — jako organizator ustąpił miejsca na podium. Oklaski były ogromne. Nie zabrakło też przytyku od zwycięzcy, Sławka — wygrywać trzeba umieć.
Grupa zielona:
- Zofia Jaruga – 69,00
- Zbigniew Rogula – 62,38
- Grzegorz Stróżyński – 60,00
A potem zmiana trybu — z brydża na integrację. I jak się okazało, przy muzyce też potrafimy się bawić. Impreza była bardzo intensywna, nogi rozprostowane i roztańczone. Z czystym sumieniem możemy napisać — impreza się udała.
Sobota – zmęczenie znika przy pierwszym rozdaniu
Po piątkowym wieczorze można było się spodziewać wolniejszego startu.
Nic z tego — kawa, kilka uśmiechów i z powrotem przy stołach. Namierzona została także ofiara druga ofiara napojów Kasi.
To moment, w którym widać coś bardzo charakterystycznego dla takich wyjazdów: zmęczenie gdzieś znika, kiedy zaczyna się gra. Wraca koncentracja, wraca rywalizacja, ale wciąż w tej dobrej, wspierającej atmosferze.
2 Turniej śniadaniowy:
- Mirosław Jaxa Kwiatkowski / Sebastian Nowak – 67,59
- Alicja Olczak / Tomasz Krakowski – 65,28
- Katarzyna Prus-Głowacka / Magdalena Pudzianowska – 63,89
3 Turniej wczasowy:
- Dominika Kubacka / Katarzyna Hyrkiel – 69,56
- Justyna Wiśniewska / Sławomir Wiśniewski – 66,07
- Katarzyna Pomorska / Iwona Karnowska – 64,29
W ciągu dnia przewinęły się kolejne warsztaty, rozmowy i analizy. Coraz częściej pojawiały się momenty „aha” — takie, dla których wielu z Was przyjeżdża na te wyjazdy.
2 Turniej kongresowy:
grupa czerwona:
- Dominika Kubacka / Katarzyna Hyrkiel – 64,29
- Agnieszka Leja / Marta Janus – 64,14
- Daria Szewczyk / Piotr Szewczyk – 58,61
grupa zielona:
- Katarzyna Rogula / Zbigniew Rogula – 71,56
- Karolina Kowalska / Aneta Cichoń – 60,80
- Zofia Jaruga / Iwona Szabarkiewicz – 57,92
2 Turniej wieczorny:
- Agnieszka Leja / Marta Janus – 73,57
- Gerard Różewski / Monika Różewska – 65,92
- Tomasz Jurołajć / Eugeniusz Jurołajć – 65,54
Między jednym a drugim rozdaniem pojawiały się klasyczne teksty:
„to było oczywiste… tylko nie wiem, dlaczego zagrałem inaczej”.
Wieczorem dorzuciliśmy „Jaka to melodia?” — i okazało się, że przy stole siedzą nie tylko brydżyści, ale też całkiem wybitni znawcy muzyki. Zgadywanie tytułów i wykonawców było dla Was banalnie proste, ale rok? Tu byliśmy pod wrażeniem — niejednokrotnie trafialiście dokładnie.
Marta Ostrowska może dopisać sobie kolejną umiejętność — świetnie poprowadziła zabawę.
Niedziela – ostatnie rozdania i pierwsze podsumowania
Ostatni dzień ma zawsze swój klimat. Trochę spokojniej, ale dalej z koncentracją. Trochę zmęczenia, ale jeszcze chęć, żeby „dograć” ten wyjazd do końca. Trzeciej ofiary napojów Kasi nie udało się namierzyć. Poziom się podnióśł? A może to właśnie Ty? Daj znać!
3 Turniej śniadaniowy:
- Maja Ostrowska / Adam Ostrowski – 64,97
- Dominika Kubacka / Katarzyna Hyrkiel – 61,99
- Zofia Jaruga / Iwona Szabarkiewicz – 61,97
3 Turniej kongresowy:
Grupa czerwona:
- Dominika Kubacka / Katarzyna Hyrkiel – 63,12
- Mirosław Jaxa Kwiatkowski / Sebastian Nowak – 62,80
- Justyna Wiśniewska / Sławomir Wiśniewski – 61,19
Grupa zielona:
- Katarzyna Rogula / Zbigniew Rogula – 68,49
- Eugeniusz Jurołajć / Tomasz Jurołajć – 64,84
- Maria Petlic-Jedynak / Ewa Trębacz – 64,66
Klasyfikacje końcowe
Turnieje wczasowe:
- Anna Stępień (wyższe miejsce w turnieju indywidualnym)
- Grzegorz Gargula
- Zofia Jaruga (wyższe miejsce w turnieju indywidualnym)
- Iwona Szabarkiewicz
Turnieje śniadaniowe i wieczorne:
- Maja Ostrowska (wyższe miejsce w turnieju indywidualnym)
- Adam Ostrowski
- Monika Różewska (wyższe miejsce w turnieju indywidualnym)
- Gerard Różewski
Kongresowe – grupa czerwona:
- Katarzyna Hyrkiel
- Ireneusz Słociński
- Dorota Czubak
Kongresowe – grupa zielona:
- Zbigniew Rogula
- Katarzyna Rogula
- Tomasz Jurołajć
Najlepsza grupa wyjazdu:
Grupa turniejowa z Wrocławia
Na koniec
Poziom był wysoki, ale jeszcze ważniejsze było to, co działo się między rozdaniami.
Rozmowy, wspólne analizy, wsparcie i momenty, w których coś nagle zaczynało mieć sens.
Dziękujemy Marcie, Eli, Jarkowi, Kubie i Józefowi i przede wszystkim dziękujemy Wam za udział w naszym wyjeździe. Za atmosferę, zaangażowanie i energię, którą tworzycie przy stole i poza nim.
Wyniki oraz zdjęcia z wyjazdu znajdziecie na stronie:
https://naukabrydza.pl/spala-2026-live/
Jako ciekawostkę przygotowaliśmy zestawienie wszystkich 11 turniejów:
https://naukabrydza.pl/turnieje/wyjazdy/spala-2026/spala-all/
Jeśli ktoś wraca z myślą: „jeszcze jeden turniej i wszystko zacznie się układać” — to jesteście w dobrym miejscu.
Widzimy się w maju w Sulisławiu.

